30 marca 2014 Marzanna Nikliborc

Podstawy merchandisingu, czyli sztuka układania towaru „dla zielonych”

Towary w supermarketach układane są nieprzypadkowo – to jasne jak Słońce. Profesjonalne centra handlowe starannie planują rozmieszczenie produktów w taki sposób, aby maksymalnie zwiększyć wysokość sprzedaży. Wielu początkujących sprzedawców często sądzi, że samemu uda się „na czuja” zagospodarować przestrzeń w sposób odpowiedni, zbliżony do profesjonalizmu spotykanego w większych odpowiednikach małych sklepów osiedlowych. Jak takie myślenie przekłada się na praktykę?

Osoby, które nie mają pojęcia o sztuce układania towaru są skazane na porażkę. Często zdarza się, że klient wchodzący do małego sklepu porusza się po nim tam i z powrotem usiłując znaleźć jeden konkretny produkt. Takie działanie zniechęci każdego do ponownego odwiedzenia danego miejsca. Każdy z nas przyzwyczajony jest do zagospodarowania przestrzeni w sposób naturalny, zgodny ze standardami utrzymywanymi w większych, bardziej zorganizowanych marketach.

Duży wpływ na wysokość generowanych dochodów ma sposób podania towaru klientom. Szczególnie mocno widać to na przykładzie produktów spożywczych. Czy skusiłbyś się na kupno wędliny, która leży za brudną szybą, na dodatek opakowana kolorową folią wprost od producenta? Klient musi widzieć, co kupuje – stoisko trzeba ładnie udekorować, a mięso podać w mniejszej ilości, lecz finezyjnie ułożone. Ta szynka ma wołać: „Zjedz mnie, jestem taka świeża”! Osoby, które mają za sobą szkolenia mięso wędliny osiągają ten efekt bez większego problemu.

Przeważnie czynnikiem ograniczającym właściciela do wydania konkretnej kwoty na szkolenie merchandising jest obawa przed utratą pieniędzy. Trzeba na to spojrzeć z innej perspektywy. Szkolenie to inwestycja, która w niedługim czasie zwróci się z nadwyżką. W tej chwili twój sklep zarabia X złotych miesięcznie. Po przejściu kursu układania towaru i wdrożeniu jego wartości w praktyce biznes znacznie generować dochody wyższe o 40 do 200%, w zależności zastosowanej taktyki. Czy nie lepiej wykorzystać cały potencjał, jaki stwarza własny sklep?

Zapraszamy także do zapoznania się ze szczegółami naszego szkolenia z obsługi klienta w sklepie na tej stronie

Kontakt